Zatkana dysza w drukarce 3d. Pomocy!

Rozmowy ogólne, zupełnie nie na temat. Co ciekawego w kinie.

Zatkana dysza w drukarce 3d. Pomocy!

Postautor: Stafanioo » wtorek 15 mar 2016, 08:23

Cześć. Jakiś czas temu kupiłem drukarkę 3d ProFabb Gate LE i od momentu jak mój kolega ją skalibrował i wszystko poustawiał działała idealnie. Niestety dziś filament zupełnie przestał się wydostawać z głowicy. Najpierw wydruk był jakby trochę przerywany aż wszystko stanęło. Czy ktoś miał już podobny problem i mógłby mi pomóc? Będę bardzo wdzięczny.
Stafanioo
 
Posty: 22
Rejestracja: poniedziałek 01 lut 2016, 15:08

Re: Zatkana dysza w drukarce 3d. Pomocy!

Postautor: Jimmy_B » wtorek 15 mar 2016, 10:55

Zapychanie się głowicy nie należy do rzadkości. Spróbuj rozgrzać dysze do maksimum i powoli przepchnij niewielką ilość filamentu. Jeśli to się nie uda to odczekaj aż temperatura dyszy spadnie do około 100 stopni i ręcznie wyciągnij żyłkę z ekstrudera. Tylko rób to powoli i płynnie, żeby nie połamać plastiku. Drukarki 3D mają to do siebie ze trzeba trochę się na nich znać żeby z nich korzystać więc czeka cię dużo nauki, ale wszystko na szczęście jest do ogarnięcia pozdrawiam.
Pod pierzyną schował się Jasiu z Katarzyną...
Jimmy_B
 
Posty: 35
Rejestracja: czwartek 25 lip 2013, 11:14

Re: Zatkana dysza w drukarce 3d. Pomocy!

Postautor: Stafanioo » wtorek 15 mar 2016, 13:38

Próbowałem zrobić jak mówisz ale niestety nie pomogło. Tutaj: http://www.mojreprap.pl/board/viewtopic.php?f=30&t=1844 przeczytałem że problem moze wywoływać rurka, która nie jest teflonowa i ma mały poślizg co powoduje zatykanie się filamentu. Zna ktoś firmę, która wymieniłaby mi taki element?
Stafanioo
 
Posty: 22
Rejestracja: poniedziałek 01 lut 2016, 15:08

Re: Zatkana dysza w drukarce 3d. Pomocy!

Postautor: Agniecha » wtorek 15 mar 2016, 16:18

Z tego co się orientuję to Twój ProFabb ma teflonową rurkę, problem z zatykaniem głowicy leży zapewne w używanym materiale. Zanim zaczniesz brnąć w temat dalej lepiej znajdź sobie firmę, która organizuje profesjonalne szkolenia z druku 3D. Na warsztatach dowiesz się wszystkiego, a szczególnie z zakresu konserwacji i dbania o drukarkę, bo niewatpliwie gdzies tu popełniasz błąd i masz takie efekty a nie inne.
Agniecha
 
Posty: 30
Rejestracja: środa 03 lut 2016, 14:40

Re: Zatkana dysza w drukarce 3d. Pomocy!

Postautor: Karminowa » środa 16 mar 2016, 09:14

Hej, byłam na takim szkoleniu w Centrum Druku 3D, ale niewiele mi to pomogło. Chociaż starałam się notować i uważnie słuchać to sposób w jaki prowadzący przekazywał wiedzę był strasznie monotonny i pozbawiony jakiegoś logicznego ciągu. Dużo przeskoków i powrotów do innych tematów – tak w kółko.
Karminowa
 
Posty: 32
Rejestracja: środa 26 lut 2014, 14:13

Re: Zatkana dysza w drukarce 3d. Pomocy!

Postautor: Agniecha » środa 16 mar 2016, 12:52

Nic dziwnego, bo Centrum Druku nie cieszy się dobrymi opiniami. Kiedyś słyszałam już że mieli problemy z kadra, ale sadzilam ze po jakims czasie naucza sie na swoich bledach i zrobia cos zeby nie tracić klientów. Jak się domyślasz byłam na wielu szkoleniach i szczerze polecam 3D Phoenix. Zajęcia u nich najwięcej mi dały nie tylko z tematyki konserwacji, ale też wyboru odpowiedniego urządzenia, podzespolów, radzenia sobie z softem itd. Naprawdę warto skorzystać. Pozdrawiam.
Agniecha
 
Posty: 30
Rejestracja: środa 03 lut 2016, 14:40

Re: Zatkana dysza w drukarce 3d. Pomocy!

Postautor: Kozel » środa 16 mar 2016, 15:18

Siemka! Też byłem na szkoleniu w Phoenixie i bardzo mi się podobało. Kiedyś nie miałem pojęcia co robić kiedy zapchała mi się głowica albo popsuł termistor, teraz już na spokojnie, bez stresu wszystko robię sam. Z mojego doświadczenia mogę powiedziec ze kolega ma albo filament slabej jakosci albo dysza nie nagrzewa sie do odpowiedniej temperatury. W gre moze wchodzic wymiana pasty termoprzewodzącej – ale to na pierwszy ogien.
Kozel
 
Posty: 32
Rejestracja: czwartek 19 wrz 2013, 11:28

Re: Zatkana dysza w drukarce 3d. Pomocy!

Postautor: Stafanioo » środa 16 mar 2016, 16:06

Siedziałem całą noc w necie i nad drukarką na zmianę ale nadal nic. Pastę wymienilem, i nie pomoglo. Już mnei to powoli zaczyna denerwowac. Dużo czasu straciłem żeby zrozumieć o czym w ogóle ci ludzie piszą. To urządzenie jest po prostu za skomplikowane zeby tak z niczym się do niego zabierac. Znalazłem tego Phoenixa i nie mam wyjscia jak pojsc do nich na szkolenie. Powiedzcie mi tylko czy ta strona http://3dphoenix.pl/szkolenia.html to jest to o co chodzi?
Stafanioo
 
Posty: 22
Rejestracja: poniedziałek 01 lut 2016, 15:08

Re: Zatkana dysza w drukarce 3d. Pomocy!

Postautor: Agniecha » piątek 18 mar 2016, 12:19

Tak. Bez podstawowej wiedzy, nawet z najlepszymi chęciami nic z tego nie wyjdzie. Dobór odpowiedniego filamentu, kalibracja drukarki pod materiał, wymiana uszkodzonych części, to standardowe czynności konserwacyjne, które trzeba się nauczyć robić, ale jak już się to ogarnie to droga do nieograniczonych możliwości stoi otworem ;)
Agniecha
 
Posty: 30
Rejestracja: środa 03 lut 2016, 14:40


  • Similar Topics
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Wróć do Wszystko i nic

Kto jest online

Zarejestrowani użytkownicy: Bing [Bot]

cron
» Tu weźmiesz chwilówkę bez BIK! «